Przypnij na plecak, torbę, czapeczkę czy koszulkę – gdzie tylko chcesz.
Pan Kot Szczepan – jak to kot – wierzy, że sama jego obecność sprawia, że wszyscy dookoła chcą (nie, że muszą – oni chcą) mu usługiwać. A on chętnie wskaże (niedbałym ruchem łapki bądź machnięciem ogonka), co powinni robić. Chociaż to wcale nie oznacza, że właśnie tego chce… Przecież właśnie zmienił zdanie i uniżony sługa powinien się tego domyślić! Ten puchaty, kapryśny Kocur w swoich wyobrażeniach na pewno nosi koronę.







